W zeszłym tygodniu poznaliśmy miasteczko, do którego przeprowadzili się Bud i Holly (Treetops Town), a w tym objeżdżaliśmy miasteczko na rowerze oraz poznaliśmy ich nowego przyjaciela Pit’a oraz kuzynkę, Petal.
Klasa 2: In our Treetops Town
W zeszłym tygodniu poznaliśmy miasteczko, do którego przeprowadzili się Bud i Holly (Treetops Town), a w tym objeżdżaliśmy miasteczko na rowerze oraz poznaliśmy ich nowego przyjaciela Pit’a oraz kuzynkę, Petal.
Już jest! Strona internetowa dla uczniów (Funzone) do trzeciej części podręcznika Young Treetops. Mamy więc zatem całość – no chyba, że uczyć w edukacji wczesnoszkolnej będziemy zgodnie z pomysłam MEN’u jeszcze czwarty rok i pojawi się Young Treetops 4. Szerzej o stronie dla ucznia dla poziomów 1 i 2 pisałam TU i TU, więc dzisiaj tylko króciótki opis tego co dodano ku uciesze trzecioklasistów.
Czas powrócić z wojaży długoweekendowych i zabrać się za do pracy. Na początek imponująca galeria zabawek ze śmieci zrobionych jako zadanie domowe po naszej lekcji pt. Materials.
Żegnamy się z materiałem z rozdziału 6 czyli pysznym jedzonkiem i przygotowujemy się do sprawdzianu. Czytaj dalej
Znowu krótki tydzień, tym razem ze względu na egzaminy gimnazjalne. No i odwieczne pytanie, co zaplanować na tę jedną, jedyną w tym tygodniu lekcję, która wiadomo, może być potencjalnie bardzo trudna. Czemu? Powrót do szkoły po dwóch dniach wolnego – wiadomy problem: wakacje wybijają z rytmu (=rozleniwiają) nie tylko nauczycieli😉. IInny niż zazwyczaj plan lekcji, a co za tym idzie kilkoro dzieci „nie spakuje angielskiego”. Zajęcia w innej niż zazwyczaj sali (dla starszaków) – „ojej, ile tu ciekawych rzeczy”. Co zatem zaplanować na te lekcję, żeby miny zgrabnie ominąć, czegoś się nauczyć i … nie zwariować? A zatem: film, a potem coś, by zająć rączki.
Dzisiaj wpis 2w1, bo ubiegły tydzień był ze względu na rekolekcje jednodniowy. Miałam trochę odsapnąć, ale skończyło się nadrabianiem papierkowej roboty i chorowaniem. Już sama nie wiem co gorsze 😬. Tak na marginesie, to nauczycieli, którzy narzekają na nadmierne zbiurokratyzowanie współczesnej szkoły zapraszam na wyższe uczelnie – tam to się dopiero można zakopać w papierach, wszystkich tych syllabusach, kolokwiach, tabelach osiągniętych efektów kształcenia, matrycach itp, itd. Czytaj dalej
W zeszłym tygodniu z moimi drugoklasistami dokształcaliśmy się „w temacie” zdrowego odżywiania. W ramach lekcji typu CLIL (zintegrowanego nauczania językowo-przedmiotowego) poznaliśmy grupy żywieniowe i próbowaliśmy tak zbilansować naszą dzienną porcję jedzonka żebyśmy rośli raczej wzwyż niż wszerz. Z kolei na drugiej lekcji spisaliśmy listę zakupów i zastanawialiśmy się, gdzie to wszystko kupić. Zatoczyliśmy zatem śliczne leksykalne kółeczko: powtórzyliśmy i miejsca w mieście i jedzenie i kupowanie. No i nauczyliśmy się paru nowych rzeczy.
W szkole ferie, więc dzieci pewnie korzystają z resztek śniegu (bo od dziś już niestety odwilż), a nauczyciele? No cóż, trochę też pewnie łapią oddech od codziennych szkolnych zajęć, ale głównie jednak zajmują się sprawdzaniem sprawdzianów (które w sporej ilości zrobili pod koniec semestru), wystawianiem ocen, przygotowywaniem do zebrań z rodzicami, albo, tak jak ja w tej chwili, nadrabiają inne zaległości.
Dziś trochę o tym jak pracuję z podręcznikowymi piosenkami oraz opis dwóch ostatnich w tym semestrze lekcji z drugimi klasami. Rozdział 4 nosi tytuł My money (moje pieniądze), a zatem będzie o kupowaniu i forsie, a konkretnie o rzeczach, które można kupić w Treetops Shop oraz o liczbach od 10 do 100 (dziesiątkami). Czytaj dalej
Rozpisywałam się wczoraj o Treetops Funzone i nie sprawdziłam, że Oxford University Press wreszcie uruchomiło stronę dla uczniów korzystających z kursu Young Treetops. Dobrze, że p. Iza i bela_mi były czujne i zwróciły mi na to uwagę w komentarzach. Dziś zatem mały update.