Klasa 3: Round up 4, Test 4 & My daily routine

Strasznie się ostatnio dużo dzieje w naszej szkole i nigdy nie wiem, co się danego dnia wydarzy. Co i rusz też w poniedziałki, wtorki i środy wypada jakieś wolne, więc klasy mi się „rozjeżdżają” i musze ciężko pomyśleć (tj. zajrzeć do notatek w kalendarzu) w jakim miejscu z kim jestem i co zabrać z domu, co mam w szkolnej szafce, co zabrać do klasy. Strasznie to męczące. No, ale jest nadzieja, że w tym tygodniu jakoś się to wszystko powyrównuje. Dla niektórych w każdym razie. I pod warunkiem, że znowu pół jakieś kalsy mi nie wyparuje z lekcji, bo zostanie zabrane na próbę tańców, ktore będą wykonywali na Jubileusz 25-lecia naszej Szkoły.

Czytaj dalej

Klasa 3: Test 3 & Schools in Britain

Kochamy piątkowe popołudnia, bo to początek weekendu. Nienawidzimy niedzielnych wieczorów, bo to czas marudzenia dzieci robiących zadania domowe na poniedziałek. Jeśli ktoś właśnie w popłochu szuka zapodzianej karty pracy do zaprojektowania szkolnego mundurka (zobacz wpis do e-dziennika) to można ją znaleźć TU–> yt3_schools-in-britain_p43_uniform. You’re welcome. 

Czytaj dalej

Klasa 3: My classmate, My hero & Round up 3

W trzecich klasach znamy już dużo słówek opisujących wygląd. Wiemy jak powiedzieć, że ona ma zielone oczy, brązowe włosy, czy też że nosi okulary (She’s got green eyes/brown hair/glasses) oraz że on nie ma piegów i że nie ma warkoczy (He hasn’t got freckles/braids). Umiemy też o to wszystko zapytać (Has s/he got blue eyes?). Przyszedł zatem czas ruszyć do boju i wykorzystać to wszystko w praktyce.

Czytaj dalej

Klasa 3: Ludzie i ich wygląd

Styczeń to taki niefajny miesiąc: ciemno, zimno i ponuro. Nic dziwnego, że Blue Monday – najsmutniejszy dzień w roku – przypada właśnie w styczniu. Wczoraj on ci był, to be precise. Dzień krótki jakiś, z niczym zdążyć nie można. Lekcje i kółka zaplanuj, pojedź (czy to w zamieć czy w ślizgawicę) i zrób. Oceny wystaw. Posiedź na Radzie Pedagogicznej, a potem potańcz na balu przebierańców. Skąd na to wszystko brać czas? A zegar tylko tick-tack, tick-tack denerwująco odmierza ubywające sekundy.

Nic dziwnego, że co i rusz ktoś mnie w tym roku pyta, czemu nie ma jeszcze post’a, co z materiałami do lekcji takiej czy owakiej, co tam wymyśliłam „przerabiając z dzieciakami rozdział …” (tu odpowiednio wstaw cyferkę)? OK, OK. Już spieszę donieść. Co tam u mnie na czterech pierwszych lekcjach People w tytule.

Czytaj dalej

Klasa 2: How many Minions?

Torba na jutro do szkoły spakowana; znak to niechybny, że już po długim weekendzie. Trzeba zatem szybko nadrobić zaległości i szybko opisać to, czym się zajmowaliśmy w zeszłym tygodniu w moich drugich klasach. (2c i 2d miały dwie lekcje, 2a jedną, bo w środę była w kinie.)

Czytaj dalej

Klasa 3: Fantasy characters & My blog 1

Według założeń Young Treetops dzieciaki w czwartym roku kursu sporo piszą i czytają, piosenek jest znacznie mniej, zaś gramatyka jest bardziej rozbudowana (=więcej konstrukcji do opanowania w każdym rozdziale). W efekcie, jeśli nic z tym nie zrobimy, to  niestety dzieciaki odbierają taką naukę jako mniejszy fun i ich motywacja spada. Trochę się więc musiałam ostatnio nagimnastykować, żeby sprytnie ukryć ćwiczenia gramatyczne, a pisanie zamienić w coś sensownego i child-friendly.

Czytaj dalej