Klasa 3: Fantasy characters

Dziś oprócz tego co się działo w moich 3 klasach przez te dwa tygodnie trochę o nauczycielskiej „kuchni” czyli ile trzeba się narobić, żeby lekcję zrobić.

fantasycharacters

Cztery tematy:
1. Fantasy characters czyli uczymy się ośmiu nowych słówek: król- a king, królowa – a queen, książę -a prince, księżniczka – a princess, rycerz – a knight, czarodziej – a wizard, czarownica – a witch, smok – a dragon.
2. A dragon in the castle –
słuchamy i czytamy historyjkę, w której pojawiają się nowe słówka, a także nowa konstrukcja gramatyczna: What’s his name? His name’s (Bertie)? What’s her name? Her name’s (Rachel).
3.
Ćwiczymy powyższe konstrukcje.
4. Dokładamy pytania: Is he (a wizard)? Is she (a princess)? i odpowiedź twierdzącą Yes, he is. / Yes, she is. i przeczącą No, he isn’t. / No, she isn’t.

Proste? Proste. Materiału w podręczniku jest tak na oko na 10 minut lekcji. Jest, jak zwykle, dużo ćwiczeń typu Listen and point (czyli paluszki w ruch, posłuchaj i wskaż) oraz Listen and read (paluszki i oczka w ruch, słuchamy i śledzimy tekst). Moje „ukochane” write in your notebook (przepisz do zeszytu). Dużo ćwiczeń na uzupełnianie w zeszycie ćwiczeń.  Ile tak się da? Nie za długo, zapewniam. Dzieciaki trzeba dobrze rozgrzać (=zaciekawić), a po takich ćwiczeniach (nuuuuda…) znowu podkręcić tempo.

is_he
Boardwork: picture cards and wordcards

Potrzebne są nie tylko stosy kart obrazkowych oraz kart wyrazowych do grania w Bingo, łączenia w pary, uzupełniania tworzonych zdań. „Gotowców” jest za mało. Dodatkowe karty trzeba na komputerze zrobić, wydrukować, zalaminować, wyciąć. His name / Her name… Jak najłatwiej to dzieciom pokazać?  Znani z bajek bohaterowie! A więc trzeba przytargać do szkoły worek pluszaków.

Lesson props.jpg
Lesson props

 

YT3 p11-1.jpgMiejsca w podręczniku, w które kiedyś wpisywało się odpowiedzi, teraz są zaczernione, więc odpowiedzi trzeba przepisywać do zeszytu. Nuuuuda … Co z tym zrobić? Potrzebna jest wklejka do zeszytu (TU–> yt3-p-11-ex-2), a zatem nauczycielu: zrób, wydrukuj, skseruj.

 

 

Zazwyczaj na początku lekcji pojawia się coś co dzieci wprowadzi w temat, zaciekawi. Na przykład kapelusz wiedźmy, strój rycerza, korona króla i królowej. Można je pozakładac na dzieciaki, nawiązać do wcześniejszej lekcji (My fantasy worlds). Można też przynieść w tajemniczej skrzyneczce kilkanaście ludków LEGO, ukryć jeden w dłoni i poprosić, by dzieciaki zagadły co to jest. Is she a witch? No, she isn’t. Is he a king? Yes, he is. Kto zgadnie dostaje po kryjomu kolejnego ludzika i odpowiada na pytania z sali. Dziesięć ludzików na jednej lekcji, piętnaście na kolejnej i kluczowa struktura gramatyczna jak za dotknięciem magicznej różdżki (tadam!) płynie z uczniowskich ust. A jak pięknie się utrwala… A jakie skupienie … Choćby nie wiem jaki atrakcyjny był podręcznik, takiego efektu nigdy nie udało mi się nim uzyskać.

lessonprops
Fantasy worlds props

LEGO było dla dzieci tak atrakcyjne, że oczywiście wraz z każdym „zgadniętym” ludzikiem wszyscy chcieli non stop pędzić go oglądać. Na początku zabawy musiałam te wycieczki przystopować i obiecać, że na koniec lekcji wszyscy będą mogli wszystko dokładnie obejrzeć. No, ale jak nagle dzieciaki wyjęły telefony i urządziły sobie sesję fotograficzną to mnie zamurowało.

legoguests

Reasumując: trochę tego wszystkiego jest zawsze do zrobienia i przyniesienia. Tak wyglądał mój arsenał w zeszłym tygodniu na cztery poniedziałkowe lekcje: dwie w drugich klasach i dwie w trzecich. Zawsze powtarzam moim studentom, że wraz z dyplomem uprawniającym do nauczania powinniśmy dostawać trzecie oko, dwie dodatkowe pary rąk oraz taczkę.

Bags.jpg

Z innej beczki. Powoli na lekcjach „oddaję władzę w ręce ludu”czyli deleguję odpowiedzialność za krótsze i dłuższe fragmenty lekcji w ręce uczniów. To już nie ja dyryguję piosenką powitalną, ale któreś z dzieci.

Chętnie też wyznaczam kierownika zabaw, szczególnie tych dobrze znanych, np.  Little by little, Bingo, Magic eye , przy pomocy których często powtarzamy słówka. No bo co? Wszystko mam sama robić??? 😉

takingover
Delegating responsibility

Dzieciaki też tworzą na tablicy klucz do zadania,

yt3_wbk_p6

rysują symbol zadania domowego i je tłumaczą „co zrobić”,

homework
Picture dictionary – recycled Bingo cards 

no a przede wszystkim pomagają sobie nawzajem w trudniejszych zadaniach.

Na szczęście praca nauczyciela to nie tylko praca – przygotowywanie się do lekcji, nauczanie, sprawdzanie zadań i testów, wypełnianie papierków. Pomiędzy tym wszystkim jest jeszcze duuuużo frajdy. Jak na przykład wtedy, kiedy podsumowujemy miniony miesiąc i najbogatszym zbieraczom gwiazdek rozdajemy nagrody. (Gratulacje dla całej szósteczki!)

StudofSeptember.jpg

PS. Czy mam pisać, że nie zawsze jest tak słodko? Że czasami człek sie narobi, naprzygotowuje, nadźwiga, a lekcja i tak jest średnia? E, tam! Niech ci co idą na studia nauczycielskie z przekonaniem, że będą za kupę kasiory, zaledwie 18 godzin tygodniowo, przez zaledwie 9 miesięcy w roku nieść aniołkom wiedzę pod strzechę sami się przekonają. I tak mi nie uwierzą, że żadne z powyższych nie jest prawdą.

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s