Klasa 2:There’s a market in my town

W zeszłym tygodniu moi drugoklasiści znowu spacerowali po mieście i liczyli ile czego jest, a jak już policzyli to przymierzyli się do napisania pocztówki.

more-town2aa

moretown2a

Ponieważ dzieci stale donoszą budynki do naszego miasteczka za każdym razem zaczynamy nasze lekcje od pytania autora nowego budynku What is it? It’s a (school), a następnie jak już wszystko sobie popodziwiamy i poustawiamy to opisujemy jak wygląda danego dnia nasze Treetops Town: There are five schools. There is a library. There are ten houses. itd. Dzieciakom bardzo się taka praca podoba, bo mają wrażenie „sprawstwa”:  że to za ich sprawą lekcja wygląda tak, a nie inaczej, że to dzięki ich pracy miasteczko pięknieje i się rozrasta. Jednych rozpiera duma: „Ja to sam zrobiłem”, inni się chwalą: „Tata mi pomógł oklejać, ale helikopter jest mój„, jeszcze inni nie ukrywają, że ta super wypasiona szkoła to w całości dzieło ich utalentowanej mamy/babci/cioci. Prawdziwy angielski w szkole i w domu, czyż nie? Sukces wespół-zespół. A na pytania „Jaką ocenę za to dostanę?” odpowiadam: „Po co ocena? Przecież chodziło o to, by zrobić i się świetnie bawić”.

moretown2d

more-twon-2dd

yt2_p9Po serii ćwiczeń z kartami obrazkowymi, podobnie jak w zeszłym roku zrobiłam z dziećmi zadanie z podręcznika ze str. 9 (na wklejce do zeszytu), co miało nam pokazać o co chodzi z tym There’s a  / There are.  

A na kolejnej lekcji zaczęliśmy od sprawdzenia zadania domowego (zeszyt ćwiczeń str. 6) i tu czekała dzieci mała niespodzianka. Zamiast tak jak to zazwyczaj bywa przelecieć z pieczątką po klasie i „odfajkować” zrobienie zadania, albo zrobić je jeszcze raz wspólnie na tablicy, tym razem powiesiłam „klucz” do zadania na tablicy i poprosiłam żeby dzieci same zobaczyły czy „mają tak samo”. Potem zapytałam je, czy im też było tak trudno policzyć te wszystkie budynki, szczególnie kawiarnie. „Te malutkie szyldziki wcale nie tak łatwo dostrzec, a na czterech kawiarniach wcale ich nie ma. Po czym poznaliście, że to sa kawiarnie? Bo ja po stolikach.” – tak sobie gadałam i patrzyłam na reakcję dzieci czy wiedzą o co mi chodzi. Rzut oka na klasę i już wiedziałam, kto pisał to, co ktoś dorosły dyktował, a kto robił to zadanie „z głową”. Zawsze też spływa miód na moje nauczycielskie serce jak widzę jakieś skreślenia, wymazywanie, pokolorowaną liniaturę – małe dowody włożonej pracy, wysiłku. Dowody na świadome robienie zadania domowego, a nie ot tak, „zrobić żeby było”.

hmkresponsib

Także na środowej lekcji wysłuchaliśmy jak Katie i Mark opisują swoje miasto, a ponieważ w jednej z sal nadal nie działa tablica multimedialna, więc „zbudowaliśmy” sobie zadanie z podręcznika na tablicy. Jak dzieci słuchały nagrania po raz drugi i sprawdzały czy położyły prawidłowo wszystkie żetony, to jedno z nich przyczepiało magnesy do tablicy. Na koniec zastanowiliśmy się jak by tu opisać nasze miasto i wyszło nam, że brakuje nam żetonów, bo w naszym mieście dosłownie WSZYSTKO jest i to w dużej ilości.

yt2_p10

A skoro już posłuchaliśmy Katie, to potem przeczytaliśmy jak opisuje ona swoje miasto na pocztówce. Popatrzyliśmy jak się pocztówkę zaczyna, jak się kończy i co jest napisane w środku. Potem jeszcze raz, tym razem z pocztówką Lucy do Ani (zeszyt ćwiczeń str. 7).

postcard

„A my też możemy napisać pocztówkę? „Tak, oczywiście. W domu napiszcie pocztówkę z Bydgoszczy do Katie. Opiszcie jej nasze miasto. Ile jest szkól, ile jest sklepów.” „Tak naprawdę czy na niby?” „Naprawdę. Na prawdziwych pocztówkach.” „A to ona, ta Katie, jest prawdziwa?”  „A czy ona nam potem odpisze?” „Hmmm, we’ll see. Zobaczymy.” (A w duchu już kombinuję, którą z koleżanek z Wielkiej Brytanii poprosić o zabawienie się w Katie … 🙄).

A ponieważ wrzesień już się kończy policzyliśmy zdobyte buźki i gwiazdki i tadam! w każdej klasie nagrodziliśmy Students of the month. Ale nie martwcie się, zwycięzcy startują z kolekcjonowaniem gwiazdek od zera, a wy z jedną czy dwoma, więc kto wie czy w październiku to nie wy będziecie na podium. A na razie brawa dla całej czwórki!

studentofsept

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s