Let’s make pancakes! (online)

Wszyscy zaczynamy już odczuwać skutki odizolowania i nerwowej atmosfery wokół. Po wstępnej radości „Hurra, zamknęli szkołę!”, prób wszelakich jak ogarnąć zdalne nauczanie (i niejednokrotnie zdalną pracę), przyszło zmęczenie i myśl „A dajcie wy mi wszyscy święty spokój!” Zróbmy sobie więc dzisiaj casual Friday, dobrze? Coś na luziku, z przymrużeniem oka. A więc, tadam!, ZPT  – Zajęcia Praktyczno-Techniczne czyli Arts and Crafts Lesson) po angielsku. Informacja dla roczników z 199 z przodu, tak się nazywał kiedyś przedmiot w szkole, na którym się robiło różne życiowo przydatne rzeczy – szaliki na drutach, karmniki ze sklejki, no i oczywiście masę kulinariów, z sałatką jarzynową na czele. W nowoczesnej szkole przybrały one m.in. formę lekcji CLIL (Content and Language Integrated Learning), które integrują nauczanie przedmiotowe i język obcy. Kto dziś zechce uczyć się ze mną angielskiego, temu obiad ugotuje się sam. No, prawie sam…

Czytaj dalej

Saint Patrick’s Day 2020 (online)

Grasz w zielone? Gram! Masz zielone? Mam! A jak nie masz, to w te pędy pędź do szafy i ubierz coś zielonego. Dziś Dzień Świętego Patryka, patrona Irlandii, szmaragdowo-zielonej wyspy, i zielonego nie może zabraknąć.

IMG_7592

Czytaj dalej

Wishing you …

Mam nadzieję, że polski Mikołaj, Gwiazdor, aniołek (czy kto tam akurat w Waszym domu roznosi prezenty) byli wczoraj dla Was łaskawi. A dziś rano, on Christmas Day, on Christmas Day, angielski Santa/Father Christmas coś tam dorzucił przez komin, no bo, serio!, tak grzeczni językowo jak my to chyba nikt w całym wszechświecie nie był. A w grudniu to już bardzo, bardzo się staraliśmy.

Czytaj dalej

Happy St Patrick’s Day!

Dziś w Bydgoszczy co prawda było bardzo zimno, ale słonecznie, jest więc nadzieja, że wiosna tuż, tuż. Póki co w wielu sercach zazieleniło się za sprawą Dnia Świętego Patryka. Kompletnie o nim zapomniałam i piątkową lekcję dla moich Małych Poliglotów z 1b zaprojektowałam dosłownie w pół godziny w czwartkowy wieczór. Mnie się podobało. Dzieciom chyba też.

Czytaj dalej

Happy Halloween 2017

No i znowu odżyły dyskusje: obchodzić czy nie obchodzić Halloween. Pisałam o tym w 2014, 2015 i 2016 roku, więc w tym roku sobie daruję. Wystarczy, że na każdej lekcji w 1 klasach kilka razy powtórzyłam, że święto nie jest nasze i że nie wszystkim się ono podoba. „Dobra, dobra” – zdawały się potakiwać dzieci po czym rozpoczęły licytację kto pójdzie zbierać cukierki po domach, a kto niestety nie. Zawracanie wody kijem, bo w Halloween są co najmniej dwie rzeczy, które dzieci kochają: słodkości i starszydła. U mnie obie te rzeczy w wersji light.

Czytaj dalej