Klasy 3: Where are you from?

Nie ukrywam: lubię wstęp do trzeciej części Young Treetops, bo dzieci bardzo fajnie reagują na „ludzkich” bohaterów naszego kursu; szeroko komentują jak wyglądają, jakie mają imiona, skąd pochodzą, jaki ten kraj ma flagę. Przy okazji dyskusji na temat kraju pochodzenia i kraju zamieszkania, w każdej klasie pojawi się też jakaś ciekawa opowieść o członku rodziny, który obecnie „mieszka w Anglia” (sic!) 😉.

Czytaj dalej

Klasa 1: Jesień i szkoła

Pierwsze tygodnie nowego roku szkolnego to mnóstwo spraw organizacyjnych, maraton zebrań (swoją drogą, miło mi było Państwa poznać!), kolejna Rada Pedagogiczna i pieć szkoleń na temat reformy, wdrażania Nowej Podstawy Programowej, egzaminu po 8-klasie itp. Uff! Na tym tle lekcje z dzieciakami to sama przyjemność.

Czytaj dalej

Klasa 3: I go to school. She goes to school.

Tego kogoś kto pomyślał, że dobrze by było pod koniec trzeciej klasy wprowadzić w jednym rozdziale i podawanie godziny i czynności dnia codziennego dla pierwszej osoby (ja) i dla trzeciej osoby (ona/on) należałoby uwięzić na dwa majowe tygodnie w mojej szkole. Na pewno by od razu zmienił sylabus i przeredagował podręcznik. Czytaj dalej

Klasa 2: She’s got a skatebaord

Ja tam nie wiem jak to jest. Im więcej wolnego, tym mniej czasu na wszystko. I ja i dzieciaki zupełnie się wybijamy z tych szkolnych kolein.  A zatem, dawaj! czas nadrobić zaległości.

Co ja tam robiłam z drugimi klasami przed majówką? Niech no pomyślę…  A! Razem z Gusem śledziliśmy Archie’go i Kitty i nauczyliśmy się jak powiedzieć, że on coś ma (He’s got a skateboard) i że ona coś ma (She’s got a kite). A potem ruszyliśmy na badania terenowe i dowiedzieliśmy się jakie zabawki mają nasi koledzy i koleżanki. Materiały do tych lekcji w zeszłorocznym wpisie (TU), poniżej tegoroczna fotorelacja.

Czytaj dalej

Klasa 2: Play time czyli czas na zabawę

Wielokrotnie mnie różne osoby pytały o to, co ja takiego widzę w tym uczeniu w podstawówce? Oczywiście w podtekście mając na myśli to, że to ujma i degradacja, zaś nauczanie na filologii albo na kursie Legal English to dopiero ho, ho! Tam to się można belfersko wykazać. Niby tak, ale …

Dzisiejszy wpis znowu o tym, że choć nauczanie maluchów to ani metodycznie, ani językowo żadna „fizyka jądrowa”, to jednak zdziwiłby się niejeden jak wymagająca jest ta małoletnia „klientela”.

Czytaj dalej

Klasa 3: My classmate, My hero & Round up 3

W trzecich klasach znamy już dużo słówek opisujących wygląd. Wiemy jak powiedzieć, że ona ma zielone oczy, brązowe włosy, czy też że nosi okulary (She’s got green eyes/brown hair/glasses) oraz że on nie ma piegów i że nie ma warkoczy (He hasn’t got freckles/braids). Umiemy też o to wszystko zapytać (Has s/he got blue eyes?). Przyszedł zatem czas ruszyć do boju i wykorzystać to wszystko w praktyce.

Czytaj dalej