Dziś w ramach powtórki śpiewaliśmy cały repertuar z roz. 6, wyklejaliśmy różne części ciała Bud’a (a w związku z tym, że, jak już pisałam, całe to naklejanie naklejek to „psu na budę” ćwiczenie językowe, jeszcze numerowaliśmy te części ciała, żeby jakoś ten materiał wykorzystać do powtórki słownictwa i wreszcie zapamiętać co to feet, a co to arms. No, ale clou dzisiejszej lekcji to zrobieni Fortune teller albo jak kto woli, Cootie Catcher czyli naszego swojskiego Piekła-nieba. Czytaj dalej
Round up 6

