Zeszły tydzień był i dla moich trzecioklasistów bardzo intensywny: napisaliśmy sprawdzian z rozdziału 1, zorganizowaliśmy turniej rycerski, a potem odwiedziliśmy dwa zamki, jeden z kartonu, a drugi w Warwick.
Klasa 3: Test 1 & Castles in Britain
Zeszły tydzień był i dla moich trzecioklasistów bardzo intensywny: napisaliśmy sprawdzian z rozdziału 1, zorganizowaliśmy turniej rycerski, a potem odwiedziliśmy dwa zamki, jeden z kartonu, a drugi w Warwick.
Torba na jutro do szkoły spakowana; znak to niechybny, że już po długim weekendzie. Trzeba zatem szybko nadrobić zaległości i szybko opisać to, czym się zajmowaliśmy w zeszłym tygodniu w moich drugich klasach. (2c i 2d miały dwie lekcje, 2a jedną, bo w środę była w kinie.)
Sądząc po pustkach w działach „cukierki na wagę” ludzie w mojej wsi albo strasznie się boją dziecięcych psikusów albo się za bardzo nie przejęli apelem Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty, pana Marka Gralika, by nie obchodzić „stojącego w sprzeczności z polskimi zwyczajami” bardzo strasznego święta Halloween. 🎃🎃🎃
Taka byłam zadowolona z wtorkowego kontaktu z Państwem, że wszem i wobec chwaliłam się jakich to ja mam miłych rodziców: rozsądnych, wyważonych, obiektywnych. Takich co nawet jak krytykują, to tylko konstruktywnie. Cud-miód. Ach, jak mi błogo!

Jutro od 17.00 do 19.00 drzwi otwarte w naszej szkole. Zapraszam!
SW
W trzecich klasach już żegnamy się powoli z rozdziałem Fantasy Worlds; z rycerzami, księżniczkami i czarownicami. Czytaj dalej
Przede mną dwie godziny siedzenia na widowni i śledzenia treningu pływackiego mojego syna, a więc do roboty! „Co masz zrobić jutro, zrób dzisiaj.” Co tam u nas w drugich klasach w tym tygodniu? Po wprowadzeniu na ostatnich lekcjach liczenia od 11 do 20 teraz dołożyliśmy trochę gramatyki – pytanie i odpowiadanie na temat imienia, wieku i pochodzenia.
Czytaj dalej
Według założeń Young Treetops dzieciaki w czwartym roku kursu sporo piszą i czytają, piosenek jest znacznie mniej, zaś gramatyka jest bardziej rozbudowana (=więcej konstrukcji do opanowania w każdym rozdziale). W efekcie, jeśli nic z tym nie zrobimy, to niestety dzieciaki odbierają taką naukę jako mniejszy fun i ich motywacja spada. Trochę się więc musiałam ostatnio nagimnastykować, żeby sprytnie ukryć ćwiczenia gramatyczne, a pisanie zamienić w coś sensownego i child-friendly.
Dwa ostatnie tygodnie były bardzo busy-busy, jak to mówią dzieci naśladując refren piosenki On my bike. I’m busy to nic innego jak „jestem zajęta, zapracowana”. A czym? Podsumowywaniem rozdziału 1, tworzeniem plakatów i liczeniem.