Klasa 1: More colours

Winter break is over (ferie za nami) i czas wrócić do szkoły. W planach poznanie kolejnych pięciu kolorów i nowa historyjka o przygodach Bud’a i Holly. No i survival, bo dzieci zakumulowały taką ilość energii, że strasznie je w tym tygodniu roznosiło. Chciałam zabrać je na dwór, żeby te zimowe kolory pokazać w naturze i tam je nazwać po angielsku, ale zima sobie też zrobiła wolne i za oknem to mamy raczej jesień. Na próżno szukać bieli, czerni czy błękitu. Jest zgniłozielono i ponuro.  Czytaj dalej

Zdejmujemy i nakładamy

Maisy goes swimmingDzisiaj nauczyliśmy się dwóch fraz czasownikowych: put on (nakładać, wkładać na siebie) i take off (zdejmować). Ta pierwsza pojawiła się już w piosence Clothes song oraz historyjce Poor Bud. Najpierw powtórzyliśmy na różne sposoby nazwy ubrań, w tym także przepytaliśmy zapominalskich, o to co narysowali na swoich rysunkach, a potem zrobiliśmy proste ćwiczenia w podręczniku (str. 32) oraz zeszycie ćwiczeń (str. 27), oparte na zdaniach It’s cold. Put on … your shoes/jumper. It’s hot. Take off… your jumper/ coat itp.). No, ale clou dzisiejszej lekcji to czytanie książki Maisy Goes Swimming (w polskiej edycji ukazała się pt. Mysia idzie na basen, wyd. Endo): piskom radości nie było końca, bo w tej książce znowu elementy się przesuwają (Mysia przychodzi na basen i pomagamy jej się undress, rozebrać), a poza tym na jednej ze stron ściągamy Mysi majtasy i … aaaa!!!…Mysia jest…goła!!! Czytaj dalej

Clothes

Oj, powroty do pracy po ponad dwóch tygodniach „laby” zawsze bolą. Dzieciom też pewnie było niełatwo dziś wstać z łóżka, szczególnie jeśli szły do szkoły na ósmą. No, ale na pocieszenie mamy myśl, że za trochę ponad miesiąc znowu wolne – dwa tygodnie FERII!!! Do tego czasu poznamy i zrobimy dużo fajnych rzeczy. Tak jak dzisiaj, o ubraniach.  Czytaj dalej