Z drugimi klasami żegnaliśmy się w tym tygodniu z rozdziałem 4. Po raz ostatni poszliśmy na zakupy, tym razem jednak do stworzonych przez siebie sklepów oraz napisaliśmy krótki sprawdzian.
Klasa 2: Round up 4
Z drugimi klasami żegnaliśmy się w tym tygodniu z rozdziałem 4. Po raz ostatni poszliśmy na zakupy, tym razem jednak do stworzonych przez siebie sklepów oraz napisaliśmy krótki sprawdzian.
Naprawdę byłam dzisiaj pełna szczerego podziwu dla pracowników handlu. Po odegraniu ponad 60 scenek „W sklepie” byłam ledwie żywa. Klienci hałaśliwi, niezdecydowani, wymagający… Zwariować można! No, ale poświęcenie się opłaciło. Wszyscy samodzielnie poprosili o upatrzony przez siebie towar, zapytali o cenę i zapłacili. A to wszystko po angielsku. No, może prawie całkowicie po angielsku. No, może prawie samodzielnie. 😉
Do czego by tu wykorzystać nowo poznane liczebniki 10-100? Do liczenia forsy! Cel takowy jest jednak nader ambitny, bo o ile opanowanie nazw liczebników po angielsku nie sprawia dzieciom wielkiego problemu, to już operacje matematyczne na liczbach, np. 20+30=50, 30 pensów – 10 pensów= 20 pensów, już tak. A tu jeszcze trzeba dzieciom pokazać jak wyglądają monety w Wielkiej Brytanii i nauczyć się je odróżniać na obrazkach. No, ale jak nam się powiedzie, to w przyszłym tygodniu ruszymy na shopping (zakupy)!
Po świątecznym odpoczynku w zeszłym tygodniu ruszyliśmy z drugoklasistami do powtórki słownictwa z rozdziału 3 (jedzenie) i konstrukcji gramatycznych I like/I don’t like; Do you like …? Yes, I do. / No, I don’t.) oraz sprawdzianu. Nowy Rok zaczęliśmy zatem z wielkim hukiem.
„Ale z pani czarodziejka!” usłyszałam w jednej z drugich klas. Za co ten komplement? Bo potrafię wyczarować popcorn! Dzieci „śpiewająco” wydawały polecenia, a popcorn sam się zrobił. Słowo! Ja tylko „zarządzałam” garnkiem 😉. Czytaj dalej
W minionym tygodniu w klasach 2 uczyliśmy się wraz z Simon’em o zasadach bezpiecznej jazdy na rowerze, a potem wraz z mieszkańcami Treetops Town udaliśmy się na zimowy jarmark.
W tym tygodniu rozstaliśmy się z rozdziałem 2 i cyframi. Powtórzyliśmy materiał na rożne sposoby i przygotowaliśmy się do testu.
Ubawiłam się setnie na wczorajszych i przedwczorajszych halloweenowych lekcjach. Było i śmiesznie i trochę strasznie, a dzięki ufundowanym przez Rodziców cukierkom bardzo, bardzo słodko. Pozostaje jednak kilka „ale”, ale o nich za chwilę…
Co prawda już w zeszłym roku nauczyliśmy się przedstawiać (What’s your name? I’m (Julka).), ale w tym roku rozbudowujemy tę wypowiedź oraz uczymy sie pytać i opdpowiadać ile mamy lat i gdzie mieszkamy/ skąd pochodzimy.