Dziś lekcja, która niezmiennie się dzieciom podoba. Zawsze, kiedy widzą, że przynoszę coś niezwykłego na lekcję – dziś to koszyk z balonami – to są bardzo ciekawe co też będzie się działo. Ale, ale. To za chwilę. You need to wait. Czytaj dalej
Bang!
Dziś lekcja, która niezmiennie się dzieciom podoba. Zawsze, kiedy widzą, że przynoszę coś niezwykłego na lekcję – dziś to koszyk z balonami – to są bardzo ciekawe co też będzie się działo. Ale, ale. To za chwilę. You need to wait. Czytaj dalej
Dzisiaj zrobiłam plakat (na razie jeden, bo wczoraj po południu sprawdzałam testy i już na drugi zabrakło mi czasu), który będzie wisiał w salach klas 1a i 1b/c. Umieściłam na nim po jednej stronie podstawowe reguły zachowania sie w klasie, a po drugiej, język klasowy, którym się od miesiąca posługuję. Zwroty typy: Make a line (ustawcie się w rzędzie), Listen carefully (słuchajcie uważnie) itd. Sądzę, że obrazki pomagają w zrozumieniu o co chodzi w każdej grafice.
Po powtórzeniu zwrotów chórem, dzieci zrobiły sobie swój własny Classroom Language Book. Super sprawa. Dzięki, Rubella za pomysł, a eslHQ za część obrazków. Bardzo się podobało. Może za jakiś czas zrobimy sobie „kodeksik” (Class Code Book) 😉 Oczywiście zwroty z plakatu dzieci znają głownie biernie, czyli dzieci reagują na nie, ale nie potrafią same powiedzieć. Przez kolejne trzy lata będziemy (tzn. głównie ja będę) je powtarzać do znudzenia ;-(
Za tydzień nasz pierwszy sprawdzian z angielskiego, więc dziś generalna powtórka. Zakres materiału na test to: przybory szkolne i przyimki na (on) oraz w (in). Żeby pokazać dzieciom jak wyglądać będzie test robimy próbny mini-test. W końcu dla niektórych to może być pierwszy sprawdzian w życiu. Czytaj dalej
Jak powtarzać to samo, ale nie tak samo? Oto pytanie, na które musi odpowiedzieć sobie każdy nauczyciel uczący małe dzieci.
Dzisiaj znowu przybory szkolne oraz rzeczy związane z jesienią i znowu karty obrazkowe (flashcards), ale tym razem wsadzone w wielką kostkę do gry (gigantic dice) z okienkami, w które można włożyć dużo dobrego (lots of goodies). Czytaj dalej
First things first czyli zacznę od najważniejszego: Wszystkiego najlepszego Chłopaki z okazji Waszego Święta! Niech piłka zawsze trafia do bramki, samochodziki się nie psują, a mama i tata nie denerwują się o byle co.
Dziś kończy się pierwszy miesiąc nauki szkolnej, co nastroiło mnie nieco refleksyjnie. Czas podsumować: Hardest Things Top 5 czyli lista tego, co było najtrudniejsze dla mnie jako nauczyciela w tym pierwszym miesiącu: Czytaj dalej
Dzisiaj chwila prawdy ponieważ powoli się przekonujemy nie tylko jak szybko dzieci chwytają nowy materiał, ale ile z tego wszystkiego pamiętają. Czytaj dalej
Naczelna zasada w nauczaniu dzieci: krok do tyłu, krok do przodu. Dzisiejszy krok do tyłu to powtórzenie nazw przyborów szkolnych i tego co znajduje się w klasie. Krok do przodu czyli nowa porcja materiału to poznanie dwóch przyimków (oczywiście to słowo nie pada w czasie lekcji): on oraz in. Czytaj dalej
Dziś miało być o dramie, ale nie będzie, bo niestety historyjka The Pencil case nie nadaje się do tego, by odegrać ją w klasie. Brak najważniejszego rekwizytu: huśtawki zrobionej z linijki i gumki. Plus BHP nie pozwala, by wystrzelić jednego z aktorów w powietrze, tak jak każe scenariusz 🙂
Tak więc dziś trochę o zawiłościach angielszczyzny. Czytaj dalej