What’s this? czyli chwila prawdy

Dzisiaj chwila prawdy ponieważ powoli się przekonujemy nie tylko jak szybko dzieci chwytają nowy materiał, ale ile z tego wszystkiego pamiętają.

FullSizeRenderZaczynamy lekcję od ćwiczenia, które ma nas przygotować do clou dzisiejszej lekcji: ćwiczenia na rozumienie ze słuchu. Wieszam trzy proste obrazki i następnie wkładamy do (in) i kładziemy na (on) przybory szkolne. Materiały są niewyszukane zgodnie z ideą, że czasami Less is more (mniej znaczy więcej). Zamiast na ładnych obrazkach skupiamy się na języku. Zawsze mnie tylko śmieszy jak dzieci niezmiernie się dziwią, że mogę coś włożyć do środka zwykłej kartki. It’s magic, my dear! A tak naprawdę nie do końca sklejona podwójna kartka. Przybory z kolei przyklejają się do rysunków, bo jest na nich kulka plastycznej masy klejącej Blu Tack.

Potem rysuję na tablicy kontur ławki, plecaka i krzesła. Mówię draw |drɔː| i pokazuję znaczenie tego nowego słowa (rysować). Mówię do siebie: Draw a pencil on the chair i na konturze krzesła rysuję ołówek. Potem kilka podobnych przykładów. Wybieram ochotnika o mówię: Draw a ruler on the desk. A potem jeszcze jednego i jeszcze, i jeszcze. To także niezmiernie mnie dziwi: dzieci  kochają rysowanie na tablicy!

Po paru rundkach przechodzimy do najważniejszego, coś jak Exercise of The Day (ćwiczenie dnia): zadanie 1 z podręcznika (str. 1). Straszna rzecz to ćwiczenie: jak dzieci się nie skupią, będą gadać, łazić po klasie itd. itd. to całe ćwiczenie „weźmie w łeb” lub jeszcze gorzej… A jest bardzo ważne, gdyż to jedno z wielu ćwiczeń listening comprehension, które ich spotka w życiu. Testy, sprawdziany, egzaminy, na każdym z nich jest rozumienie ze słuchu, ćwiczenia w stylu posłuchaj i zrób/napisz/odpowiedz. Wymaga ono ciszy (gdyż trzeba słyszeć nagranie, a nagłośnienie i akustyka w klasie nie zawsze jest dobra) oraz  skupienia. Dwie rzeczy nader trudne (niemożliwe?) do uzyskania w pierwszym miesiącu nauki szkolnej wśród rozbrykanych 7-latków.

clapping handsAle próbujemy, próbujemy. W 1b pełen sukces. Cicho, że aż słychać lecącą muchę. Efekt? Niemal wszyscy zrobili poprawnie całe zadanie i sprawdzian im nie straszny. Brawo!
1c to runner up (2 miejsce). Z 1a musimy jeszcze popracować i znaleźć sposób, by krzyki, śpiewy i inne „atrakcje” paru delikwentów nie utrudniały innym pracy. Pomyślimy…

Potem zrobiliśmy ćwiczenie dopasuj cień do rzeczy i powiedz. Miałam pomysł żeby wdrażać dzieci do peer evaluation (oceny rówieśniczej), dzieci po zakończeniu zadania oceniają je sobie nawzajem buźkami, ale dziś zrezygnowałam. Co za dużo to niezdrowo. One step at a time.

Na koniec zadanie na szybkość: School Stuff Spy (zabawa w detektywa). Wyjaśniam, że kropki wskazują miejsce gdzie znajduje się ukryty przedmiot. Can you see a black mark here? (Czy widziecie czarną kropkę?) Something is hidden here. Colour it! Kiedy skończą pytam: What’s this? Odpowiedź (rys. 1) It’s a ruler. Ciekawa rzecz: jedne dzieci nawet jak zadanie jest na szybkość i tak kolorują precyzyjnie i powoli, inne zawsze kolorują plus minus minutę i maja fajrant. Volia! Play time!

Dzisiejsze zadanie domowe znajduje się na dodatkowym arkuszu. Polecenia są po polsku, więc do środy nikt nie zapomni co należy zrobić. Przy okazji jest tam też małe zadanie dla Państwa. Gdyby jednak dzieci arkusz zgubiły możecie je poratować klikając w What’s in your bag_zad dom 24.09.2014

Jutro Europejski Dzień Języków, więc na koniec krótka anegdota z cyklu „dzieci mówią” czyli Children say:

Chłopiec: Psze pani, tata nauczył mnie inaczej mówić gumka…
Ja: Ok, a jak?
Chłopiec: Eraser.

American English vs. British English

Ja (w myślach): Hm… Super. Nadszedł TEN dzień. Ten temat musiał się w końcu pojawić. Ale co z nim zrobić? Krótki wykładzik dla 7-latka z gramatyki kontrastywnej British English vs. American English??? Eee. A więc inaczej:

Ja (na głos): Fajnie, że tata cię nauczył, ale eraser mówi się w Stanach Zjednoczonych, a Holly i Bud mieszkają w Treetops w Anglii. Tam mówi się na gumkę rubber.

Tyle musi na dziś wystarczyć, bo gdzie USA a gdzie UK, tego na razie dzieci raczej nie wiedzą. Geografia za jakiś czas…

Na marginesie: wykorzystujcie Drodzy Rodzice takie momenty, kiedy dziecko mówi Wam, że jest tak, bo „pani tak powiedziała” (choć może niekoniecznie „tak”), a wy twierdzicie coś przeciwnego. Dotyczy to nie tylko słownictwa, ale też wymowy i gramatyki. Może poprzez mały research w słowniku albo online dowiecie się czegoś ciekawego a przy okazji pokażecie dziecku gdzie można znaleźć odpowiedź, kiedy się czegoś nie wie lub gdzie sprawdzić, jeśli się jest nie do końca pewnym.

Rubber vs eraser
Rubber vs eraser

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s