… po torach ospale…” Ten fragment Lokomotywy tłukł mi się cały zeszły tydzień po głowie. Zazwyczaj w pierwszym tygodniu myśli mi zaprzatały problemy typu „Jak skutecznie zapamiętać 75 imion nowych uczniów?” W tym roku początek roku szkolnego upłynął mi po hasłem „RODO”. Rodo-smrodo chciałoby się rzec. Od czytania MEN-broszur, artykułów i dementi do nich, wywiadów z ekspertami wypowiadającymi się na temat ochrony i przetwarzania danych osobowych w oświacie, co rzekomo można, trzeba, a czego nie, głowa pęka. Wińcie zatem RODO za fakt, że w tym roku mój blog rozkręca się strasznie ospale.
Czytaj dalej →