A ja mam psa c.d.

Po przerwie wielkanocnej wracamy do zwierzątek i opowiadania o tym, co kto ma. Początek taki jak zawsze: witamy się The Hello Song albo Good Morning Song w zależności od tego czy klasa potrzebuje obudzenia czy uspokojenia. Potem solidna powtórka, bo minęło dwa tygodnie od ostatniej lekcji, a my powoli rzaczynamy podsumowywać i utrwalać materiał z rozdziału 5. Czytaj dalej

Animal bingo i pułapki z tym związane

Bingo! Bingo! Bingo! to dziś najczęściej powtarzane słowo – z sensem i bez 😉 Dzieci kochają gry i zabawy, ale nauczyć je zasad grania …  O, to zabawne wcale nie jest! Ale o tej prawdzie rzadko się wspomina na kursach metodycznych dla nauczycieli. Ja wspominam, ale nikt mi nie wierzy. Do czasu aż sami przeżyją taką lekcje jak te moje dzisiaj…. Bingo. Co w tym trudnego? Gracze zakreślają na planszy cyfry (w naszej językowej rzeczywistości słowa lub obrazki), które inny gracz wyczytuje. Świetne ćwiczenie na rozumienie ze słuchu. Kiedyś już graliśmy, więc powinno być łatwiej. Ale i wtedy i teraz po lekcji wychodzę z lekkim bólem głowy, bo mi się tam kłębią pytania w stylu 1. dlaczego niektóre dzieci ni w ząb nie mogą zrozumieć, że gramy na jednej planszy; 2. że nie skreślamy co nam się żywnie podoba, ale tylko to co usłyszą oraz 3. dlaczego podczas zabawy są takie dzieciaki, które przez cały czas trwania danej rundy, czyli już po pierwszym wylosowanym przeze mnie kartoniku, będą krzyczeć Bingo! No kto, kto mi odpowie na te pytania? A więc ilekroć w książce widzę pomysł na „granie”, Bingo, memory, mazesnap czy cokolwiek innego, to naokoło głowy zaczyna mi się wyświetlać taki niebieski policyjny kogut, Eo! eo! Serio. No ale jest problem, musi być i rada. Dziś kilka trików jak mimo przewidywanych problemów sprawić, by 99% klasy „skumało” o co w tym graniu, dziś w Animal Bingo, chodzi. Czytaj dalej

Bud’s new pet czyli Bud ma nowego ulubieńca

Co tam u nas dzisiaj? Powtórzyliśmy nazwy zwierzątek, urządziliśmy konkurs na wykonanie The Spider Song oraz obejrzeliśmy, a potem odegraliśmy nowy epizod z życia mieszkańców Lasu Treetops: Bud’s new pet (nowe zwierzątko Bud’a). Ale po kolei… Czytaj dalej

Animals

No i jak pięknie nam w klasie zakwitło! Spring flowers w takiej ilości naprawdę robią wrażenie.

Flowers class display

Dziś oprócz kwiatków przyszły do klasy także zwierzątka. Na stronie Treetops Funzone w słowniku obrazkowym (Treetops 1, Unit 5) ładnie widac kolekcję nowych słówek z rozdziału 5. Czytaj dalej

Wiosna, ach to TY!

Jak mówi angielskie przysłowie: March comes in like a lion and goes out like a lamb i faktycznie zima dziś zawyła jak zraniony lew („Ale, że co? Mam już sobie pójść? Trzy tygodnie przed czasem???”), zawiała zimnym wiatrem i sypnęła śniegiem. Jednak sądząc po ślicznym popołudniowym słonku, pomiesza jeszcze trochę w tym marcowym garnku i niedługo sobie pójdzie łagodna jak wiosenny baranek. Ten pogodowy wtręt to dlatego, że dzisiaj na lekcji było sporo o pogodzie. Do Treetops Wood przyszła już wiosna: Czytaj dalej

Ladies and gentlemen: The Elves and the Shoemaker!

Co to były za show! Wish you were herehandSzkoda, że (niektórych) z Państwa z nami nie było. Zobaczyć dziecko na lekcji… bezcenne! Nieśmiali czasami ośmielili się, odważni czasami tracili rezon. Do tego jeden wielki kids’ power!!! Skąd te dzieci mają tyle energii? I czemu im bardziej zmęczone, zestresowane tym szybciej się ruszają? Nigdy mnie to nie przestanie zadziwiać…

I mimo, że nie wszystko było „perfect,” to brawa dla wszystkich, za odwagę. A widowni, szczególnie dziecięcej, za cierpliwość. Let’s give them a big hand! Czytaj dalej