Wishing you a very special day:
Children are the world’s
most valuable resource
and its best hope
for the future.
(J.F.Kennedy)
Your English teacher
Wishing you a very special day:
Children are the world’s
most valuable resource
and its best hope
for the future.
(J.F.Kennedy)
Your English teacher
W zeszłym tygodniu podsumowaliśmy rozdział 6 (Play time), a w tym tygodniu napisaliśmy sprawdzian, poznaliśmy różne rodzaje materiałów, z których zrobione są nie tylko zabawki, ale też inne rzeczy oraz zastanawialiśmy się jak można świadomie dbać o środowisko.
W zeszłym tygodniu żegnaliśmy się z rozdziałem 5 i zabawkami, a w tym tygodniu przywitaliśmy nowy zestaw słówek – jedzonko.
Planowałam w tym tygodniu podsumować materiał z rozdziału 4 i trochę posprawdzać umiejętności dzieci, ale tyle ich było chorych w zeszłym tygodniu, że skończyło się na powtórce i na wprowadzeniu słownictwa o pogodzie. Po raz kolejny także okazało się, że w moich klasach po prostu nie da się robić dwóch rzeczy na raz. Jakbym zostawiła dzieci z bałwankową pracą plastyczną same i zajęła się sprawdzaniem ich umiejętności to zapewne skończyłoby się płaczem „Proszę pani, a moje bałwany się rozcieły!”,”A mój bałwan nie ma oka i nosa” nie w pięciu, ale w większości przypadków.
Uaktualniłam dzisiaj podstronę „Poradniki dla rodziców” dodając te do Treetops 2, Treetops 3 i nowego Young Treetops 1. I tak je czytając przyszło mi do głowy, że trochę szkoda, że Oxford University Press tylko opowiada jak pracować w domu z dziećmi. Po liczbie ściągnięć moich materiałów sądzę, że rodzicom przydałoby się więcej darmowych materiałów dodatkowych, gotowych do wydrukowania i wykorzystania w domu. Czytaj dalej
Winter break is over (ferie za nami) i czas wrócić do szkoły. W planach poznanie kolejnych pięciu kolorów i nowa historyjka o przygodach Bud’a i Holly. No i survival, bo dzieci zakumulowały taką ilość energii, że strasznie je w tym tygodniu roznosiło. Chciałam zabrać je na dwór, żeby te zimowe kolory pokazać w naturze i tam je nazwać po angielsku, ale zima sobie też zrobiła wolne i za oknem to mamy raczej jesień. Na próżno szukać bieli, czerni czy błękitu. Jest zgniłozielono i ponuro. Czytaj dalej
Jak słucham, że sześciolatki nie nadają się do szkoły i powinny jak najdłużej układać klocki w przedszkolu (no bo przecież tam nie ma zapewne żadnej „poważnej nauki”, czyż nie? 😉) to mnie krew jasna zalewa. No bo u mnie jakoś 96% daje sobie super radę, co czarno na białym obrazują wyniki naszego wczorajszego/dzisiejszego testu (słownictwo z roz. 3: członkowie rodziny i pomieszczenia w domu): Czytaj dalej
Mr Maker is coming to town! (Nadjeżdża pan Robótka), a wraz z nim Shapes (Kształty). Tak zaczęłam lekcje w pierwszych klasach w tym tygodniu. Czytaj dalej

Poor Pussy was sick and lay moaning in bed.
Dr Cat came to him: How are you? he said.
Pussy held out his paw: I’m terribly ill.
Now let me examine you; try to keep still.*