Uaktualniona strona z Poradnikami

poradnikiUaktualniłam dzisiaj podstronę „Poradniki dla rodziców” dodając te do Treetops  2, Treetops 3 i nowego Young Treetops 1. I tak je czytając przyszło mi do głowy, że trochę szkoda, że Oxford University Press tylko opowiada jak pracować w domu z dziećmi. Po liczbie ściągnięć moich materiałów sądzę, że rodzicom przydałoby się więcej darmowych materiałów dodatkowych, gotowych do wydrukowania i wykorzystania w domu. Czytaj dalej

Klasa 2: Can I have a lollipop, please?

Naprawdę byłam dzisiaj pełna szczerego podziwu dla pracowników handlu. Po odegraniu ponad 60 scenek „W sklepie” byłam ledwie żywa. Klienci hałaśliwi, niezdecydowani, wymagający… Zwariować można! No, ale poświęcenie się opłaciło. Wszyscy samodzielnie poprosili o upatrzony przez siebie towar, zapytali o cenę i zapłacili. A to wszystko po angielsku. No, może prawie całkowicie po angielsku. No, może prawie samodzielnie. 😉

Czytaj dalej

Klasa 1: How many flowers?

Szalony ten tydzień, oj szalony. Wszystko biegiem. We wtorek lekcje skrócone do 30 minut z powodu analitycznej Rady Pedagogicznej. W środę na angielski biegiem po kinie. W czwartek apel z okazji Walentynek. Tym bardziej się cieszę, że w jako takim stanie i ja i dzieci to szaleństwo przeżyliśmy.  To co mnie jednak martwi to fakt, że przyszły tydzień nie zapowiada sie wiele lepiej 😟.

Czytaj dalej

Klasa 2: Money, money, money

Do czego by tu wykorzystać nowo poznane liczebniki 10-100? Do liczenia forsy! Cel takowy jest jednak nader ambitny, bo o ile opanowanie nazw liczebników po angielsku nie sprawia dzieciom wielkiego problemu, to już operacje matematyczne na liczbach, np. 20+30=50, 30 pensów – 10 pensów= 20 pensów, już tak. A tu jeszcze trzeba dzieciom pokazać jak wyglądają monety w Wielkiej Brytanii i nauczyć się je odróżniać na obrazkach. No, ale jak nam się powiedzie, to w przyszłym tygodniu ruszymy na shopping (zakupy)!

Czytaj dalej

Klasa 1: More colours

Winter break is over (ferie za nami) i czas wrócić do szkoły. W planach poznanie kolejnych pięciu kolorów i nowa historyjka o przygodach Bud’a i Holly. No i survival, bo dzieci zakumulowały taką ilość energii, że strasznie je w tym tygodniu roznosiło. Chciałam zabrać je na dwór, żeby te zimowe kolory pokazać w naturze i tam je nazwać po angielsku, ale zima sobie też zrobiła wolne i za oknem to mamy raczej jesień. Na próżno szukać bieli, czerni czy błękitu. Jest zgniłozielono i ponuro.  Czytaj dalej

Klasa 2: Toys & Numbers i jak pracuję z piosenkami

SnowmanW szkole ferie, więc dzieci pewnie korzystają z resztek śniegu (bo od dziś już niestety odwilż), a nauczyciele? No cóż, trochę też pewnie łapią oddech od codziennych szkolnych zajęć, ale głównie jednak zajmują się sprawdzaniem sprawdzianów (które w sporej ilości zrobili pod koniec semestru), wystawianiem ocen, przygotowywaniem do zebrań z rodzicami, albo, tak jak ja w tej chwili, nadrabiają inne zaległości.

Dziś trochę o tym jak pracuję z podręcznikowymi piosenkami oraz opis dwóch ostatnich w tym semestrze lekcji z drugimi klasami. Rozdział 4 nosi tytuł My money (moje pieniądze), a zatem będzie o kupowaniu i forsie, a konkretnie o rzeczach, które można kupić w Treetops Shop oraz o liczbach od 10 do 100 (dziesiątkami).  Czytaj dalej

Klasa 1: Test 3, a potem Minionki!

Jak słucham, że sześciolatki nie nadają się do szkoły i powinny jak najdłużej układać klocki w przedszkolu (no bo przecież tam nie ma zapewne żadnej „poważnej nauki”, czyż nie? 😉) to mnie krew jasna zalewa. No bo u mnie jakoś 96% daje sobie super radę, co czarno na białym obrazują wyniki naszego wczorajszego/dzisiejszego testu (słownictwo z roz. 3: członkowie rodziny i pomieszczenia w domu): Czytaj dalej

Klasa 2: Round up 3

Po świątecznym odpoczynku w zeszłym tygodniu ruszyliśmy z drugoklasistami do powtórki słownictwa z rozdziału 3 (jedzenie) i konstrukcji gramatycznych I like/I don’t like; Do you like …? Yes, I do. / No, I don’t.) oraz sprawdzianu. Nowy Rok zaczęliśmy zatem z wielkim hukiem.

Czytaj dalej