Klasa 2: Money, money, money

Do czego by tu wykorzystać nowo poznane liczebniki 10-100? Do liczenia forsy! Cel takowy jest jednak nader ambitny, bo o ile opanowanie nazw liczebników po angielsku nie sprawia dzieciom wielkiego problemu, to już operacje matematyczne na liczbach, np. 20+30=50, 30 pensów – 10 pensów= 20 pensów, już tak. A tu jeszcze trzeba dzieciom pokazać jak wyglądają monety w Wielkiej Brytanii i nauczyć się je odróżniać na obrazkach. No, ale jak nam się powiedzie, to w przyszłym tygodniu ruszymy na shopping (zakupy)!

Czytaj dalej

Klasa 1: More colours

Winter break is over (ferie za nami) i czas wrócić do szkoły. W planach poznanie kolejnych pięciu kolorów i nowa historyjka o przygodach Bud’a i Holly. No i survival, bo dzieci zakumulowały taką ilość energii, że strasznie je w tym tygodniu roznosiło. Chciałam zabrać je na dwór, żeby te zimowe kolory pokazać w naturze i tam je nazwać po angielsku, ale zima sobie też zrobiła wolne i za oknem to mamy raczej jesień. Na próżno szukać bieli, czerni czy błękitu. Jest zgniłozielono i ponuro.  Czytaj dalej

Klasa 1: My Favourite Festival – pokaz

Pierwsza świeca zapalona, kalendarze adwentowe napoczęte; odliczanie do świąt czas zacząć.
A oto mój Special Box of Chocolates – pokaz prac moich pierwszaków nt. My Favourite Festival (Moje ulubione święto) – Young Treetops 1, unit 2. Enjoy!  My Favourite Festival

 

 

 

Klasa 1: The Balloon Festival

Na drugiej lekcji w mijającym tygodniu mieliśmy lekcję poświęconą zagadnieniom kulturowym – świętom. Nie, nie zaczynamy jeszcze obchodów  Bożego Narodzenia. Lekcja w podręczniku (str. 21) dotyczy miedzynarodowego zlotu balonów w Bristolu, więc to raczej poznawanie specjalnych dni i wydarzeń niż klasycznych świąt „ku czci” i „z okazji”. Problem z tematem lekcji bierze się stąd, że angielskie festival to nie tylko festiwal (seria koncertów, pokazów, etc.), ale także „a day or period of celebration, typically for religious reasons” czyli święto właśnie.

Czytaj dalej

House

Dziś poprzestawiałam ławki tak, by pod ścianami było dużo miejsca i by pod grupy ławek można było wchodzić jak do schowka, zawiesiłam duże obrazki przedstawiające pomieszczenia w domu – living room – salon/ duży pokój, kitchen – kuchnia, bedroom – sypialnia, bathroom – łazienka, garden – ogród, i „oprowadzałam” gości po swoim domu.

House - flashcards
House – flashcards

Czytaj dalej

My scrapbook page – album o kulturze cz. 1

Dziś po sprawdzianie, dla odprężenia, udaliśmy się w podróż do UK czyli obejrzeliśmy film na DVD i zobaczyliśmy jak wygląda szkoła, klasa i pierwszy dzień w szkole uczennicy o imieniu Lizzie. Porównywaliśmy szkołę Lizzie i naszą. Potem zobaczyliśmy jak Adam, inny angielski uczeń, zrobił stronę ze skrawków (scrapbook page) o swoich ulubionych miejscach w jego szkole. Adam lubi swoją klasę (classroom), boisko/plac zabaw (playground) i kącik z książkami (book corner).

Dzisiejsze zadanie domowe (dla chętnych) to wykonać stronę ze skrawków (zdjęć, rysunków, naklejek) o naszej szkole. Zadanie tylko dla chętnych. Obok przykłady jak to zrobił Adam (w książce) i jeden z uczniów (o SP67), jak widać wielbiciel filmu o Minionkach 🙂

Slajd1

Zdjęcia do albumu wraz z podpisami można znaleźć w tym pliku –> zs28 zdjecia lub na stronie internetowej szkoły.

Strona do naklejania może być taka jak ta –> my school scapbook page lub po prostu biała.

Technika dowolna: można malować, rysować, nalepiać, doklejać, wydzierać, wstawiać podpisy itd. Prawdziwy album ze skrawków. Za tydzień z prac zrobimy wystawę i ponazywamy miejsca.

Round up czyli zbieramy wszystko „do kupy”

student_exam_test_729-420x0Za tydzień nasz pierwszy sprawdzian z angielskiego, więc dziś generalna powtórka. Zakres materiału na test to: przybory szkolne i przyimki na (on) oraz w (in). Żeby pokazać dzieciom jak wyglądać będzie test robimy próbny mini-test. W końcu dla niektórych to może być pierwszy sprawdzian w życiu. Czytaj dalej

Historyjka The pencil case

Dziś miało być o dramie, ale nie będzie, bo niestety historyjka The Pencil case nie nadaje się do tego, by odegrać ją w klasie. Brak najważniejszego rekwizytu: huśtawki zrobionej z linijki i gumki. Plus BHP nie pozwala, by wystrzelić jednego z aktorów w powietrze, tak jak każe scenariusz 🙂

Tak więc dziś trochę o zawiłościach angielszczyzny. Czytaj dalej