Happy St Patrick’s Day!

Dziś w Bydgoszczy co prawda było bardzo zimno, ale słonecznie, jest więc nadzieja, że wiosna tuż, tuż. Póki co w wielu sercach zazieleniło się za sprawą Dnia Świętego Patryka. Kompletnie o nim zapomniałam i piątkową lekcję dla moich Małych Poliglotów z 1b zaprojektowałam dosłownie w pół godziny w czwartkowy wieczór. Mnie się podobało. Dzieciom chyba też.

Czytaj dalej

Klasa 3: Na bankiecie

Kiedy ostatnio opisywałam co tam u mnie w trzecich klasach się dzieje, mieliśmy końcówkę stycznia. Tymczasem mamy początek marca. Sprawdzian za nami, ferie za nami i połowa czwartego rozdziału też za nami. Słowo daję, czas to mi ostatnio wpada do jakiejś kosmicznej czarnej dziury. I nie wraca.

Czytaj dalej

Big pants, small pants

Dziś na kółku czytelniczym Reading is FUNdamental zaroiło się od … majtek. Gatki, gaciory, majtasy. Gładkie, w kropki, paski, króliczki. Dla bogartych i dla biednych. A to wszystko za sprawą jednej z moich ulubionych książek dla dzieci, Pants i More Pants Giles’a Andreae i Nick’a Sharratt’a.

Czytaj dalej

Klasa 3: We’re fantasy characters

W zeszłym roku, w kontekście rozdziału Fantasy Worlds pisałam trochę o nauczycielskiej „kuchni”, o znajdowaniu pomysłów jak „zagospodarować” ćwiczenia w podręczniku i zeszycie ćwiczeń oraz jak dodać do tego inne, autorskie, zadania. Teraz zatem tylko krótko opiszę jak te pomysły zostały wykorzystane w tym roku. Ale zacznę od tego, od czego trzecie klasy rozpoczęły lekcję dwa tygodnie temu czyli od kartkówki z rozdziału Starter.

Czytaj dalej

Klasa 1: Round up 1 & First day at school

IMG_3816.jpgSiedzę ja sobie we Władysławowie na wyjazdowej Radzie Pedagogicznej (skądinąd przedni to pomysł na integrację zespołu) i w czasie gdy inni odsypiają wczorajszy belferski dansing z okazji Dnia Nauczyciela, słucham jak deszcz bębni o parapet i nadrabiam zaległości w blogowaniu. Jejku, cóż też ja robiłam z tymi moimi pierwszaczkami ??? Skup się, Sylwia, skup!

Czytaj dalej

Klasy 3: Where are you from?

Nie ukrywam: lubię wstęp do trzeciej części Young Treetops, bo dzieci bardzo fajnie reagują na „ludzkich” bohaterów naszego kursu; szeroko komentują jak wyglądają, jakie mają imiona, skąd pochodzą, jaki ten kraj ma flagę. Przy okazji dyskusji na temat kraju pochodzenia i kraju zamieszkania, w każdej klasie pojawi się też jakaś ciekawa opowieść o członku rodziny, który obecnie „mieszka w Anglia” (sic!) 😉.

Czytaj dalej

Klasa 3: I go to school. She goes to school.

Tego kogoś kto pomyślał, że dobrze by było pod koniec trzeciej klasy wprowadzić w jednym rozdziale i podawanie godziny i czynności dnia codziennego dla pierwszej osoby (ja) i dla trzeciej osoby (ona/on) należałoby uwięzić na dwa majowe tygodnie w mojej szkole. Na pewno by od razu zmienił sylabus i przeredagował podręcznik. Czytaj dalej

Klasa 3: Round up 4, Test 4 & My daily routine

Strasznie się ostatnio dużo dzieje w naszej szkole i nigdy nie wiem, co się danego dnia wydarzy. Co i rusz też w poniedziałki, wtorki i środy wypada jakieś wolne, więc klasy mi się „rozjeżdżają” i musze ciężko pomyśleć (tj. zajrzeć do notatek w kalendarzu) w jakim miejscu z kim jestem i co zabrać z domu, co mam w szkolnej szafce, co zabrać do klasy. Strasznie to męczące. No, ale jest nadzieja, że w tym tygodniu jakoś się to wszystko powyrównuje. Dla niektórych w każdym razie. I pod warunkiem, że znowu pół jakieś kalsy mi nie wyparuje z lekcji, bo zostanie zabrane na próbę tańców, ktore będą wykonywali na Jubileusz 25-lecia naszej Szkoły.

Czytaj dalej