Dziś Zuzia z 1b miała urodziny i zaśpiewaliśmy jej Happy Birthday. Tak, tak, zaśpiewaliśmy, choć przecież się jeszcze tego nie uczyliśmy. Nic to jednak dziwnego, bo z informacji dostarczonych przez Państwa (w 1b oddano 16 na 23 ankiety) wynika, że tylko 1 dziecko nie uczyło się angielskiego wcześniej. A więc było komu śpiewać.

Co jeszcze dzisiaj? Trwa tydzień adaptacyjny, a więc nadal przyzwyczajamy się do pewnej class routine (rutyny klasowej, typowej sekwencji wydarzeń na lekcji). Tego, że na angielski kładziemy 1. podręcznik, 2. zeszyt ćwiczeń (czyli jak mówią dzieci DWIE książki) i 3. piórnik. Tego, że witamy się i żegnamy konkretną piosenką. Tego, że robimy ćwiczenia na lekcji i że jest coś zadane do domu. Oczywiście nie zawsze tak będzie, ale powoli oswajamy się z pojęciem HOMEwork, uczymy się, jak je zaznaczać w zeszycie ćwiczeń, uczymy się, by o nim pamiętać. Tego, że się zgłaszamy jak chcemy coś powiedzieć; że nie chodzimy po klasie, że nie jemy w czasie lekcji … i tak dalej. Czytaj dalej
