Klasa 1: Bees & other animals

Wreszcie jakieś święto w czwartek! A to oznacza, że wreszcie to 1d, a nie 1a, miała jedną lekcję mniej i wreszcie mi się klasy wyrównały z realizowanym materiałem. Dziś krótki spóźniony update, bo te drzwi otwarte, rady szkoleniowe, wycieczki klasowe i różnorakie inne events wybiły mnie trochę z pisarskiego rytmu…

IMG_7622_1a.jpgDo 1a też przyszło lato, ale wiatraczki się ledwo, ledwo kręcą, bo w klasach zrobiło się strasznie gorąco i duszno. Dzieciaki reagują na to dwojako: albo są senne i rozkojarzone, albo nakręcone i pobudzone. Nie wiadomo co gorsze …

Nasz nowy rozdział o zwierzętach bardzo się dzieciakom podoba, bo można sobie nie tylko o nich pośpiewać, ale też pohałasować tak jak one: buzz, buzz, woof, woof, tweet, tweet. Lubię ten temat i ten efekt wow! jak dzieciaki się po raz pierwszy dowiadują, że zwierzęta w Anglii też inaczej mówią. Ale super!

Animals

Ustawione w takiej kolejności przez moich małych asystentów karty obrazkowe i dopasowane do nich dymki utworzyły nam obrazkowy tekst piosenki There’s a bee, która jest motywem przewodnim rozdziału 7. Właściwie każdą lekcję rozpoczynamy, albo kończymy śpiewając. Jak to już też dzieci zdążyły się przyzwyczaić na początku rozdziału zrobiliśmy sobie mini karty obrazkowe i po grze w Bingo albo je wlepiliśmy do zeszytu i podpisaliśmy (tworząc słownik obrazkowy) albo włożyliśmy do kopert i czekają tam sobie do podsumowania rozdziału – wtedy zagramy jeszcze raz, tym razem w parach w Memory.

Animals flashcards

Zawsze na drugiej lekcji w każdym rozdziale jest kolejny odcinek z cyklu przygód Bud’a i Holly. Tym razem było o pszczółkach, słoneczniku i smacznym miodku (yummy honey). W zależności od formy, w jakiej były dzieciaki inscenizację robiliśmy albo przed (wtedy telewizja trochę uspokajała moje rozemocjonowane pszczółki) albo po obejrzeniu filmu. W 1d, która przybiegła na angielski wprost z wycieczki, zziajana, spragniona, a upał na dzieci podziałał usypiająco, zaczęłam od odegrania bajki przy pomocy pacynek, zaś oglądanie animacji zrobiłam później, jak już galop wokół sali naszego klasowego roju pszczół skutecznie dzieci obudził.

Oprócz pacynek (Holly, Bud, Crow) do inscenizacji użyłam też obrazków na patyku (słonecznik, plaster miodu i trzy pszczółki). Przed drugą inscenizacją wyjaśniłam dzieciom, że trzy pszczółki to trochę za mało, żeby odegnać wielkiego kruka i zapytałam czy nie chciałyby się przyłączyć do roju, kiedy pszczółka mówi „Let’s help Bud and Holly” (pomóżmy Budowi i Holly). Oczywiście, że chciały.

Go away Crow
„Go away, Crow!” bzyczy mój klasowy rój.

Jak widać na zdjęciu każde dziecko dostało szablon z pszczółką (do pobrania TU-> Bees). Kolorując ją dzieci mogły zdecydować jaką minę będzie miała – groźną, wesołą, smutną itd. Jak już były gotowe, to wszystkim pszczołom przykleiłam taśmą wykałaczkę, byśmy mogli je lepiej schwycić w paluszki, no i nasz rój był w zasadzie gotowy na to, by bzycząc niemiłosiernie pogonić Kruka.

Bees

Na uspokojenie emocji przeczytaliśmy jeszcze raz historyjkę w zeszycie ćwiczeń (str. 54) i ustawiliśmy obrazki w odpowiedniej kolejności (korygując przy okazji pomyłkę drukarską), a następnie zgodnie z instrukcją pięknie pokolorowaliśmy kluczowych bohaterów historyjki Yummy honey: ptaka (the bird), słoneczniki (sunflowers), pszczoły (bees) i miód (honey).

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s