Happy St Patrick’s Day!

Dziś w Bydgoszczy co prawda było bardzo zimno, ale słonecznie, jest więc nadzieja, że wiosna tuż, tuż. Póki co w wielu sercach zazieleniło się za sprawą Dnia Świętego Patryka. Kompletnie o nim zapomniałam i piątkową lekcję dla moich Małych Poliglotów z 1b zaprojektowałam dosłownie w pół godziny w czwartkowy wieczór. Mnie się podobało. Dzieciom chyba też.

Czytaj dalej

Klasa 3: Na bankiecie

Kiedy ostatnio opisywałam co tam u mnie w trzecich klasach się dzieje, mieliśmy końcówkę stycznia. Tymczasem mamy początek marca. Sprawdzian za nami, ferie za nami i połowa czwartego rozdziału też za nami. Słowo daję, czas to mi ostatnio wpada do jakiejś kosmicznej czarnej dziury. I nie wraca.

Czytaj dalej

Klasa 1: Numbers & colours + trochę więcej

Bardzo dawno nie pisałam o tym, co na moich lekcjach z pierwszakami. Oczywiście na Facebook’u ukazywały się jakieś pojedyncze zdjęcia, filmiki i prezentacje prac dzieci, ale nie opisywałam czego się uczyliśmy. Dziś więc spojrzenie z loku ptaka na trzy miesiące pracy dzieci. Przy okazji można będzie zobaczyć, o co chodzi w tym spiralnym układzie treści czyli cyklicznym powrocie do pewnych tematów, materiałów i form aktywności.

Czytaj dalej

Klasa 3: Looks

Powroty do szkoły po dłuższej przerwie bywają bolesne dla obu stron. I uczniowie i nauczyciele trochę się rozleniwiają i/oraz wypadają z rutyny – wczesnego wstawania, uważania na lekcji, notowania, zgłaszania się, itd. Żeby sobie i uczniom trochę ten powrót osłodzić przygotowałam dla nich na dobry początek rozdziału 3 (People) grę w kółko i krzyżyk (Tic-Tac-Toe) na bazie słownictwa z działu wygląd zewnętrzny.

Czytaj dalej

Happy Halloween 2017

No i znowu odżyły dyskusje: obchodzić czy nie obchodzić Halloween. Pisałam o tym w 2014, 2015 i 2016 roku, więc w tym roku sobie daruję. Wystarczy, że na każdej lekcji w 1 klasach kilka razy powtórzyłam, że święto nie jest nasze i że nie wszystkim się ono podoba. „Dobra, dobra” – zdawały się potakiwać dzieci po czym rozpoczęły licytację kto pójdzie zbierać cukierki po domach, a kto niestety nie. Zawracanie wody kijem, bo w Halloween są co najmniej dwie rzeczy, które dzieci kochają: słodkości i starszydła. U mnie obie te rzeczy w wersji light.

Czytaj dalej