Klasa 3: Are you from China?

Przede mną ładnych parę godzin jazdy powrotnej z konferencji ze Szczecina, a skoro WordPressa można obsługiwać nawet na komórce to spróbuję napisać zaległy post. Aplikacja mobilna jest co prawda o kilka ładnych funkcjonalności uboższa, no i w samochodzie trochę trzęsie, ale póki co zasięg jest i wszystko działa. Zobaczymy co z tego wyjdzie (czyt. ile literówek popełnię) 😱.

W zeszłym tygodniu z moimi trzecimi klasami powtarzaliśmy strukturę gramatyczną Where are you from? i udzielaliśmy odpowiedzi I’m from Poland. Ponieważ ćwiczyć mają wszyscy, a nudzić nie ma prawa się nikt, to podczas drylu językowego pytanie-odpowiedź w ruch poszła piłka, tak żeby dzieci nie spodziewały się kogo w danym momencie wybiorę i by zwykle mechaniczne ćwiczenie miało element niespodzianki. Piłka (szczególnie taka jak moja – mała, świecąca i piszcząca) działa jak taki mental distractor (odciągacz uwagi). Ponieważ dzieci muszą stale uważać, czy piłka nie leci akurat do nich, a następnie podjąć wysiłek, by piłkę złapać, unikamy bezmyślnego recytowania uprzednio przygotowanej w głowie wypowiedzi. Z jednej strony chcemy wytworzyć nawyk językowy, a z drugiej jednak chcemy, by odpowiedź była świadoma, żeby nie odpowiadać z automatu. A ponieważ w każdej klasie znalazł się w pewnym momencie choć jeden żartowniś, który na zadane pytanie „Skąd jesteś?” odpowiadał I’m from China/India (bo przecież znamy już i inne nazwy krajów, nie tylko Poland), to w pewnym momencie przerzuciliśmy się na inną zabawę: piłkę rzucało jakieś wyznaczone przeze mnie dziecko, a ja wskazywałam na jedną z wcześniej zawieszonych na tablicy flag i w ten sposób ćwiczyliśmy trochę inne wersje odpowiedzi. Na koniec z kilkorgiem dzieci rozszerzyłam dialog i o inne, wcześniej ćwiczone pytania: What’s your name? I’m Oliwier. How old are you? I’m 8. Where are you from, Oliwier? I’m from Poland. To świetny wstęp do zadania 4  z rozdziału Welcome, w którym dzieci z kursu Young Treetops 3 przedstawiają się, mówią ile mają lat i skąd pochodzą. Przy sprawdzaniu zadania osłuchiwałam dzieci formą czasownika „to be” dla trzeciej osoby liczny pojedynczej – He’s from France. She’from Great Britain.

yt3_starteruPonieważ to znowu zadanie typu „posłuchaj i zapisz w zeszycie” (bo po książce pisać nie można) przygotowałam wklejkę (do pobrania TU–> yt3_starterunit-cb-p-4), dzięki której zaoszczędziliśmy sobie żmudnego przepisywania, a skupiliśmy się na brakujących informacjach. Obok odpowiedzi do zadania, umieściliśmy też odpowiedzi jakich udzialaliśmy wcześniej ustnie, o sobie.

Na drugiej zeszłotygodniowej lekcji po przypomnieniu pytania Where are you from? pytaliśmy się nawzajem czy jesteśmy z takiego bądź innego kraju – oraz udzielaliśmy na to pytanie odpowiedzi Yes, I am (tak), No, I’m not (nie). Niektórym się na początku (co oczywiste) kręciło z wcześniej poznanym pytaniem Do you like (spaghetti)? i odpowiadali Yes, I do/ No, I don’t! stąd na tablicy zapis kluczowego pytania i odpowiedzi, na który w razie problemu mój teacher-assistant mógł wskazać.

yt3_cbp6
Young Treetops 3, CB p.6
Dla urozmaicenia co jakiś czas wrzucałem kraje, których nazw nie poznaliśmy, a które jak podejrzewałam (słusznie) dzieci skojarzą: Are you from Portugal? Are you from Japan? Are you from Australia?  W tym miejscu dwie ciekawostki. W każdej z uczonych przeze mnie klas znalazł się ktoś, kto koniecznie chciał się dowiedzieć jak „jak się mówi Rosja po angielsku” (Russia), by potem skwapliwie z tej wiedzy korzystać. Nasunęło mi się zatem pytanie według jakiego klucza (ważności? popularności? wielkości? łatwości wymowy?) dobrano te 10 państw, których nazw uczą się dzieci w Young Treetops 3. Druga ciekawostka to to, że w jednej z klas dziecko domagało się, żebym zapytała je „Are you from „islam?”  I musiałam mu tłumaczyć, że to nazwa religii, a nie państwa, nie do końca będąc pewną czy dziecko takie wyjaśnienie rozumie. Jak sytuacja powtórzyła się w innej klasie, to przestałam wierzyć w przypadek, a doszłam do wniosku, że do świadomości dzieci dochodzi sporo odprysków tego czym żyjemy my, dorośli – wojny, terrorystów, ataków „islamistów”. To ostatnie przecież oznaczało specjalistę (orientalistę, religioznawcę) od Islamu, a dopiero niedawno (kalka z francuskiego?) zaczęto jej używać w odniesieniu do fanatyków muzułmańskich. W ustach 9-latka jednak takie słowa brzmią zaskakująco.

img_9588-2

Po kilku różnych ćwiczeniach z podręcznika i zeszytu ćwiczeń dla odmiany przeszliśmy do świata rycerzy i rycerek(?) i uzupełniliśmy sobie pierwszą część dyplomu Treetops Knight’s Challenge, na którym po każdym rozdziale będziemy nanosić nagrody za dobrze wykonane „wyzwaniadla rycerza” (knight’s challenges). Póki co niezłym wyzwaniem było narysowanie autoportretu 😉… (Nota bene niektórych rycerzy mam oczywiście from Russia.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s